Trój czy czteropasmowy - jaki ochraniacz do łóżeczka wybrać?

Sierpień 24, 2020

Każdy rodzic stara się dbać o to, aby znajdujące się w łóżeczku dziecko miało zapewniony pełen komfort i maksymalny poziom bezpieczeństwa. Jednym z rozwiązań, które pomagają chronić zdrowie i życie malucha – zwłaszcza podczas snu – są ochraniacze do łóżeczek.

Dzięki ich zastosowaniu nie tylko dziecko, ale i rodzice mogą przespać spokojnie całą noc. Ochraniacze do łóżeczek sprawdzą się u pociech, które w trakcie snu często się wiercą, a przez to mogą z łatwością uderzyć się o szczebelki. Ponadto ochraniacze mają też inne funkcje: służą jako amortyzator upadków w sytuacjach, gdy dziecko zaczyna uczyć się wstawać, chronią przed zaklinowaniem się między szczebelkami rączki bądź nóżki, a także sprawdzają się jako dodatkowa ochrona termiczna. Jedynym dylematem, przed jakim rodzice muszą stanąć, jest wybór odpowiedniego ochraniacza. Popularnym wariantem jest ochraniacz warkoczowy, który występuje w dwóch odmianach – trój i czteropasmowym. Który z nich sprawdza się lepiej i zapewni maluszkowi odpowiednią ochronę?

Czemu warto wybrać ochraniacz warkoczowy?

Choć we współcześnie produkowanych łóżeczkach szczebelki montowane są w taki sposób, żeby ryzyko zaklinowania się kończyny lub główki było minimalne, to jednak dla pewności warto zaopatrzyć się w miękki ochraniacz wykonany z antyalergicznego materiału. Należy przy tym zaznaczyć, że ochraniacze w formie warkocza od Supelkowelove posiadają komplet tasiemek, które służą do mocowania do ścianek, zwiększając tym samym bezpieczeństwo przy jednoczesnym zapewnieniu maksymalnej powierzchni na odpoczynek. Gustowny ochraniacz warkoczowy może być uznany za unikatową ozdobę pokoju dziecięcego, a dzięki swojej konstrukcji nie ogranicza dopływu powietrza do łóżeczka. Dodatkowo w sytuacjach, gdy dziecko będzie bawić się na podłodze, ochraniacz można bez problemu wyjąć z łóżeczka i ułożyć go dookoła malucha, tworząc tym samym uroczy, bezpieczny kokon.

Który ochraniacz warkoczowy jest lepszy?

W ofercie Supelkowelove można znaleźć wiele ochraniaczy trzy i czteropasmowych ręcznej roboty. Decydując się na wybór pomiędzy którymś z tych wariantów, warto zwrócić uwagę na trzy aspekty dalszego użytkowania:

  • Ruchliwość dziecka

Przy wyborze ilości pasm koniecznie należy określić, jak bardzo ruchliwe jest nasze dziecko. Niemowlęta zazwyczaj nie objawiają tendencji do wiercenia się, jednak im maluch starszy, tym bardziej robi się niespokojny, a to może prowadzić do przypadkowego uderzenia się w twardą ramę łóżka. Trójpasmowy warkocz sprawdzi się w przypadku dzieci nieco mniej ruchliwych, które jeszcze nie potrafią wspinać się po ściankach łóżeczka. Wówczas niższy ochraniacz jest wystarczającym rozwiązaniem, by zapewnić dziecku bezpieczny i spokojny sen. Można go również łatwo uformować w gniazdko i położyć w nim dziecko, zapewniając asekurację maluszka. Czteropasmowy ochraniacz będzie za to idealny dla dzieci, które nabierają mobilności – zaczynają się turlać, próbują siadać, pełzać czy nawet wstawać z pomocą szczebelek łóżeczka. Wówczas wysoki ochraniacz sprawdzi się jako amortyzator dla potencjalnych upadków.

  • Komfort cieplny

Rodzaj ochraniacza należy również dobierać pod kątem dodatkowego ogrzewania w najbliższym otoczeniu dziecka. Ciepłe, miękkie warkocze izolują łóżeczko od reszty pomieszczenia, dzięki czemu temperatura wewnątrz będzie nieco wyższa. Wiele zależy jednak od pory roku. Zimą lepiej sprawdzą się wyższe – a zatem czteropasmowe – ochraniacze, które skuteczniej zabezpieczą łóżeczko przed spadkami ciepła, natomiast latem można sobie pozwolić na obniżenie bariery poprzez zakup ochraniacza trójpasmowego. Ochraniacze warkoczowe mają też tę wyższość nad innymi rozwiązaniami, ponieważ niewielkie luki między splecionymi ze sobą pasmami sprawiają, że maluch ma zapewniony ciągły dostęp do świeżego powietrza.

  • Wygląd

Znacznie mniej ważnym dla bezpieczeństwa, lecz wciąż niezwykle istotnym dla wystroju pomieszczenia i rozwoju percepcji pociechy, jest wzór ochraniacza. Tutaj wybór zależy w głównej mierze od gustu rodziców, którzy powinni wziąć pod uwagę to, czy maluch będzie czuć się komfortowo i czy ochraniacz nie będzie wzbudzać w nim niepokoju. Jeśli dziecko przejawia zainteresowanie poznawaniem barw, warto rozpatrzyć zakup rozbudowanego, czteropasmowego ochraniacza – w Supelkowelove można samemu dobrać kolory pasm spośród aż 28 dostępnych wariantów! Dzięki występowaniu wielu przeplatających się nawzajem fragmentów pasm maluch będzie mógł rozwijać postrzeganie kolorów w zaciszu łóżeczka, a przy okazji warkocz będzie stanowić doskonałą ozdobę dla pokoju.

Wróć